Reklama

Sąd skazał mężczyznę za spowodowanie śmierci żony, która popełniła samobójstwo

Sobota, 11 Kwiecień 2026
UK

Szkocki sąd skazał na osiem lat więzienia mężczyznę za umyślne spowodowanie śmierci żony. Maltretowana przez co najmniej 18 miesięcy kobieta popełniła samobójstwo skacząc z wiaduktu. To pierwszy taki wyrok w Szkocji - przekazała stacja BBC.

Laura Buchan ze szkockiej prokuratury generalnej oceniła sprawę jako przełomową. Postępowanie sądowe - jak powiedziała - miało bowiem „udzielić odpowiedzi na pytanie czy partner może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za śmierć ofiary, która odebrała sobie życie w wyniku przemocy domowej”.
Buchan stwierdziła, że podsądny znęcał się nad żoną, a maltretowanie było istotnym czynnikiem przyczyniającym się do jej śmierci. „Celowo i bezlitośnie wykorzystywał słabości żony, co czyni go winnym jej decyzji o odebraniu sobie życia” - oświadczyła.
Sąd ustalił, że przemoc obejmująca duszenie, bicie i szarpanie za włosy rozpoczęła się na wczesnym etapie związku i trwała do dnia śmierci ofiary. Wydając skazujący wyrok sędzia oświadczyła, że w wyniku działań sprawcy kobieta osiągnęła „taki punkt rozpaczy”, że skoczyła z wiaduktu.
Prowadzący śledztwo detektyw Craig Kelly powiedział, że cieszy się, iż sprawca „siedzi za kratkami, gdzie jest jego miejsce”. Oświadczył, że skazany to „brutalny tyran, który stosował przemoc psychiczną i fizyczną” wobec żony. Dodał, że zarówno zeznania świadków jak i nagrania z monitoringu ujawniły obraz „rażącej przemocy domowej”.
„Świadkowie opisali go jako bardzo agresywnego i było oczywiste, że żona panicznie się go bała” - powiedział. „Nigdy w pełni nie przyznał się do odpowiedzialności za swoje czyny i próbował zrzucić winę na słabości żony” - dodał Kelly.
To pierwszy tego typu wyrok w Szkocji, choć angielskie sądy orzekały już w podobnych sprawach - podkreśliła BBC.

Komentarze
Notowania walut
Pogoda w Angli
reklama