Reklama

Nie żyje Val Kilmer

Czwartek, 3 Kwiecień 2025

Val Kilmer, hollywoodzki aktor, który zagrał m.in. Batmana i Jima Morrisona, zmarł we wtorek 1 kwietnia w Los Angeles w wieku 65 lat.

Córka gwiazdora przekazała "The New York Timesowi", że przyczyną jego śmierci było zapalenie płuc. Wcześniej, w 2014 r., zdiagnozowano u niego raka gardła.

Kilmer po raz ostatni pojawił się na ekranie w filmie "Top Gun: Maveric" z 2023 r. Widzieliśmy go krótko w poruszającej scenie z Tomem Cruise'em.
Aktor długo nie udzielał się publicznie, aż wreszcie po wieloletnich spekulacjach, opowiedział o walce z nowotworem. Na łamach "The Hollywood Reporter" przyznał, że "odcisnęła ona swoje piętno". Kilmer przeszedł zabieg na tchawicy, który sprawił, że miał problemy z mówieniem.
W 2021 r. podzielił się swoją historią w filmie dokumentalnym "Val", wyreżyserowanym przez Leo Scotta i Ting Poo. Aktor wyprodukował obraz wraz ze wspomnianą córką Mercedes i synem Jackiem, skupiając się na trudnych momentach związanych z chorobą. Otrzymał owacje na stojąco podczas premiery na Festiwalu Filmowym w Cannes.
W czasach świetności zagrał m.in. w takich filmach, jak: "Ściśle tajne", "Top Gun", "Batman Forever"", "Święty", "Willow", "Tombstone", czy "The Doors".

screen: Europanewswire

Komentarze
Notowania walut
Pogoda w Angli
reklama