Wyrok dożywocia dla 19-letniego mordercy najbliższej rodziny
Brytyjski sąd w Luton skazał w środę na dożywocie 19-letniego Nicholasa Prospera, który we wrześniu ub. roku zamordował matkę, siostrę i brata. Skazany będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie nie wcześniej niż za 49 lat. Morderca planował kolejne zabójstwa.
Podczas ogłoszenia wyroku sędzia Bobbie Cheema-Grubb powiedziała, że rozważała skazanie Prospera na bezwarunkowe dożywocie, ale odstąpiła od tego zamiaru z uwagi na młody wiek skazanego, który w chwili dokonania zbrodni miał 18 lat. Sędzia podkreśliła też, że za okoliczność łagodzącą uznała to, że skazany przyznał się do winy.
Podczas poprzedniej rozprawy, w lutym, nastolatek przyznał się, że we wrześniu ub. roku zastrzelił 48-letnią matkę i 13-letnią siostrę, a 16-letniemu bratu zadał ponad sto ran kłutych. Ponadto Prosper chciał w jednej ze szkół podstawowych dokonać - jak podkreślał - najgłośniejszej w historii masowej zbrodni.
"Twoją ambicją był rozgłos" - powiedziała sędzia, cytowana przez agencję AP. Podkreśliła, że skazany chciał naśladować i prześcignąć podobne akty okrucieństwa na świecie, takie jak masakra w stanie Connecticut w grudniu 2012 roku, w której zginęło 26 osób, głównie dzieci, a także strzelanina w Virginia Tech z kwietnia 2007 r., która pochłonęła życie 30 osób.
Ustalono, że Prosper podrobił pozwolenie na broń i wykorzystał je do zakupu strzelby oraz 100 nabojów na dzień przed morderstwem.
screen: YouTube/BBC News